sobota, 13 września 2008

troszke o przyrodzie


Stwierdzilem, ze nie wspominalem ostatnio o przyrodzie (no moze troche o miejskiej, ale nie lasach monsunowych). Dzisiaj wybralismy sie na dlugi spacer po lesie. Wrocilismy oczywiscie mokrzy i spoceni, ale taki przyswiacal glowny cel przeciez. Miejscowi tez wyszli na spacer (zdazyl sie jeden z maczeta nawet, zeby sie przebijac). W sumie super klimat, bo jest glosno od wszystkich stworzen swiata i czuje sie ze jest las. Moze troche brakuje polskiej ciszy i delikatnych spiewow ptakow. W zamiast mamy gwar, tyle ze lesny. Podsylam tez zdjecia przyrodnicze.

Brak komentarzy: