I stalo sie, wyjechalismy z Kaszmiru, zmeczeni suchota, ale za to zachwyceni ludnoscia. Kazde pieniadze moznaby oddac, zeby tych ludzi poznac, porozmawiac, chociaz troche zrozumiec. Co wazne, dzieki podrozy nigdy dla nas juz nie bedzie to jeden region, a bardziej zlepek roznych kultur, ktore spotkaly sie w jednym, tak trudnym geopolitycznie miejscu. Coz... jedziemy dalej!
poniedziałek, 8 września 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Stary, zdjęcie jest tak niesamowite, że wyglądasz jakbyś się wkleił w photoshopie!
Prześlij komentarz