wtorek, 12 sierpnia 2008

Zostały poczynione ostatnie przygotowania do wyprawy.

Wstępne pakowanie (nie było źle!), ostatnie dokumenty, pomysły i plany logistyczne. Zdrowym objawem jest, że plecak 40l jest w zupełności wystarczający do wszystkich rzeczy. Aczkolwiek plan ostateczny jest 20l :). Z resztą... kto to widział brać 5 par skarpetek na 2 miesiące! Na cały okres i tak się nie weźmie, to i na 5 dni nie ma sensu. 3 i koniec! I tak z dylematami od tabletek do skarpetek...

Trzeba przyznać, że się wiele nauczyłem dzięki tej wyprawie (już przed wyjazdem) i będzie trzeba bezcenne wnioski w przyszłości wprowadzać w życie.

1 komentarz:

david santos pisze...

I loved this blog!!!
Have a nice Day.